KALENDARZ
Data: 2010-09-05


Imieniny:
Doroty Wawrzynca Teodora

Katalog firm

Hyde Park

  2010-05-12 : Nie jadą bo się boją?

Pawel Chojecki, rzecznik UPR (Kocik) na swoim blogu podaje najbardziej prawdopodobną - jego zdaniem - przyczynę rezygnacji wielu przywódców w moskiewskich uroczystościach z okazji zwycięstwa w II wojnie światowej. Tą przyczyną ma być obawa o własne życie.

[...]

Powojenny ład wyczerpał swoje możliwości utrzymywania świata w równowadze. Przeróżne czynniki (demografia, rozwój gospodarczy Chin, zadłużenie Zachodu, wzrost znaczenia Bliskiego Wschodu, globalizacja i budowa imperiów ponadpaństwowych) prowadzą świat do nowego układu stabilności. Już przy pierwszej wojnie z Irakiem Bush senior mówił o Nowym Światowym Porządku (NWO).

Obecnie weszliśmy prawdopodobnie w okres przesilenia - jakiejś cichej wojny, która rozgrywa się za plecami społeczeństw utrzymywanych dzięki mediom w sztucznym poczuciu bezpieczeństwa. Katastrofa w Smoleńsku jest zapewne początkiem bardziej otwartych działań w tej niewidzialnej wojnie. Po takiej lekcji na przywódców Zachodu padł strach ? a co by się stało, gdyby już nie tylko elity Polski, ale i całego Zachodu zostały w jednej chwili unicestwione? Czy to nie byłby sygnał do zmiany światowego układu sił?

[...]


Więcej na: http://niezalezna.pl

RP

(czytano: 176, komentarzy: 1)     lista

Komentarze
  2010-05-14 : wiedzą wszystko?

O ile Amerykanie mają zdjęcia satelitarne smoleńskiego lotniska wykonane krótko przed i krótko po wypadku, to wiedzą wszystko, czego my nie wiemy - co się stało z kabiną pilotów, gdzie zgubiło się 15-20 minut pomiedzy uderzeniem samolotu o ziemię a uruchomieniem syreny, czy na miejscu wypadku byli w ciagu tych minut ludzie lub pojazdy, których tam nie powinno być, co się zmieniło po wypadku w konfiguracji urządzeń nawigacyjnych etc.

Jeśli amerykańscy analitycy wyciągnęli ze zdjęć wnioski podobne do tych,jakie nam się nasuwają (tyle, że my nie mamy i nie będziemy mieli ani takich zdjęć, ani innych dowodów), to całkiem innego wymiaru być może, perhaps, maybe nabiera nieobecność Obamy tak w Krakowie 18 kwietnia, jak i w Moskwie 9 maja. Tylko się proszę od razu nie napalać, bo jest jeszcze kilka innych możliwości interpretacji...

Ale być może, perhaps, maybe Obama po tym, czego sie dowiedział od swoich fachowców, nie ma ochoty do końca życia oglądać zdjęć, na których wylewnie ściska rękę Miedwiediewa po 10 kwietnia 2010 r.?

Albo nie ma ochoty, by takie zdjęcia weszły z czasem do podręczników i były zawsze umieszczane pomiędzy zdjęciami uśmiechniętego Mołotowa z uśmiechniętym Ribbentroppem w Moskwie i zdjęciami uśmiechniętego Chamberlaina na lotnisku po powrocie z Monachium?

Stary Wiarus salon24

RP



LOGOWANIE

Login:
Hasło:

Załóż nowe konto

POGODA


OGŁOSZENIA

  2010-09-04

Inne Inne

Kredyty dla Firm ( nawet dla małej Firmy ) i Spólek na Oświadczenie bez
dokumentowania Dochodu pod zastaw Nieruchomości mieszkalnych, Komercyjnych
i Działek budowlanych bez pitów i dokumentów dochod ...

więcej